M- Mocno ją przytulę na początek
O- Obracać będę dookoła i się przyglądać
J- Jeszcze bardziej się przyjrzę
A- Ambitnie usiądę na podłodze obok, lepiej jej nie pobrudzić
P- Potem przekonam się do siedzenia na niej, bo będzie anielsko wygodna
U- Uśmiechnę się i zrelaksuję
F- Fajnie będzie pokazać ją znajomym
A- A szczególnie mojemu ukochanemu i podzielić się przyjemnością
F- Faktycznie, też mu się podoba
A- A co powie mama ?
T- Teraz mnie do niej nie dopuści, po co jej pokazywałam
T- Tata też nie potrafi się dopchać
Y- Yeti może mi pomoże :)

Iwona
Co zrobię z pufą Fatty? - to proste:
Będę jej bronić zaciekle jak lew,
na widok rywali nastroszę groźnie brew.
Bo chętnych na to siedzisko będzie osób wiele
i choć w kupie raźniej, choć w kupie weselej,
ta pufa właśnie moim miejscem relaksu się stanie.
Jeść na niej będę obiad, kolację, śniadanie,
masować stopy po ciężkiej pracy zmęczone,
i rozpieszczać ciało odpoczynku spragnione.
Tylko czasem, gdy mąż zrobi słodkie oczy
i jak zwykle uśmiechem mnie zauroczy,
na tej pufie boskiej podsunę się odrobinkę,
by mój "ślubny" mógł zrobić mi słodką malinkę.
Przytulę się do niego, bo rozmiar pufy duży
i równie dobrze nam obojgu przez chwilę posłuży.
Romantyczną atmosferę stworzy pufa Fatty
i może mąż zasłuży na zaszczytne miano "Taty":
starania o potomka na takiej XL-ce
może dadzą w końcu efekt i uradują nas wielce :)

Daria
Na mojej pufie z laptopem na kolanach będę spędzała długie godziny na Waszym profilu na facebooku i zostanę najwierniejszą i najaktywniejszą fanką :) a gdy już poczuję że oczy mnie szczypią od ciągłego wpatrywania się w ekran monitora to zasnę sobie słodko na pufie i będę śniła o krainie gdzie pufy ożywają i szaleńczo rozrabiają! (prawie jak ja )

Katarzyna

Jeśli jakimś cudem wygram Fatty, a tracę już nadzieję, to z tej radości chyba wytnę wesołego hołubca, odśpiewam arię koloraturową Królowej Nocy, ucałuję opiekunkę babci (tak, tak, tę z włosami na brodzie i 100kg żywej wagi), umyję mężowi samochód w bikini, przyznam się siostrze, że to ja 20 lat temu zżarłam jej czekoladki i może nawet wezmę się za sprzątanie w garażu...

Marta
Jak dostanę swoją pufę to wszystko w moim pokoju zostanie dostosowane tylko do niej.. ponieważ będzie to moje ulubione miejsce do wypoczynku w pokoju. Będzie to mój tron w królewskim pomieszczeniu.. To na niej będę świętować chwile zwycięstwa ulubionej drużyny, to na niej będę oglądać koncerty ulubionych kapel, to na niej będę wylewać łzy na ulubionych komediach romantycznych ale także to z nią będę się razem bać gdy potwory z horrorów będą chciały nas zabić :) Stanie się ważnym elementem w moim życiu ponieważ będzie dzielić ze mną emocje ale także będzie miejsce w którym będę się relaksować i spędzać swój wolny czas :)

Joanna
Przetestuję ją zgodnie z tym co dorosłe Tygryski lubią najbardziej.

Iza



Zrosnę się ze swoją pufą Fatty. Legnę. I tak będę leżał.

Michał



Gdybym śliczną pufę miała, to bym na niej ciągle spała.

Marta
Gdy pufa Fatty w mym salonie zagości
będę szczęśliwa i promienna z radości!
Pufa Fatty piękna i idealnie dopasowana
dobrze posłuży mi od wieczora do rana!
Każdy z mych gości od razu zobaczy jej zalety
wiem, że poczuję zazdrosne spojrzenia - o rety!
Więc pufa Fatty to wybór oczywisty,
gdyż tylko ona oddziałuje na wszystkie moje zmysły!

Dominika



Postawię sobie przed telewizorem i konsolą do grania. I zacznę od zakończenia odchudzania. Zawsze mogę wtedy powiedzieć, że są grubsi ode mnie. A jacy wygodni!

   Kamil
Swoją pufę ustawię w miejscu honorowym i oczywiście od razu wypróbuje. Założę się jednak ,że nim to zrobię będę musiała stoczyć walkę ze swoja dwuletnią córeczką, która wręcz o takiej pufie marzy. Gdy tylko jesteśmy w sklepie meblowym mała mówi "mama prose kup, bede gzecna". Tak wiec jak na dobrą mamę przystało ustąpię małej, niech się nacieszy a później ja wygodnie się rozmoszczę na pufie i będę się nią delektować i zarazem relaksować.

Justyna



Jest zimny, mroczny wieczór, szept deszczu nie ustaje, a ja z kubkiem gorącej malinowej herbaty otulonej cytrynowym aromatem siedzę wygodnie w pufie fatty, niczym w obłokach lekkich chmur uniesiona, i uczę się o krzewieniu traw, bo siedząc w pufie fatty nawet kiełkowanie hypogeiczne wydaje się najprzyjemniejszą rzeczą na świecie.)

Dorota
Co zrobimy z PUFĄ FATTY? Pozwólcie, że opiszę wam kawałek naszego domu,
Afrykańskie zasłony, poduszki ... lecz jest mały szkopuł, nie mówcie nikomu:
...Bo kiedy sypialnia w klimacie jest jak Afryka dzika,
w mężczyznę po zmroku wstępuje jakby duch wojownika.
Lecz mowy nie ma o wznoszeniu wojennych okrzyków,
by przy braku drzwi nie pobudzić reszty domowników.
Ach zaryczałby chętnie jak wielbłąd na piaskach Sahary,

jak szaman zawodząc miłosne odprawiałby czary,
pobrykał jak młody lew na zielonej sawannie,
zamiast jak gepard skradać się ciiii.... nieustannie...
Odtańczyłby potem tryumfalne hula-gula w pościeli,
a tu nawet chrapnąć się nie da, żeby inni nie słyszeli...
Przez otwór drzwiowy gorący klimat ucieka i chyba

dobrym pomysłem byłaby dźwiękoszczelna zeriba.
Lecz póki co, leżymy bezradnie jak dwa hipopotamy,
marząc w cichości, że śliczną, miękką pufę od Fatty wygramy:
a wtedy zabarykadujemy otwór drzwiowy szafą i komodami
i wcale już nie będziemy się stresować sypialnianymi drzwiami,
lecz z pufy i poduszek ułożymy w łóżku Kilimandżaro
i ze szczytu będziemy wrzeszczeć "HURRA" pełną parą!!!

Leszek
Swoją pufę wstawię do salonu,
i będę używać jej jako tronu!
Swojego własnego i prywatnego,
żeby trochę podbudować ego ;)
Ale jak tata będzie usiąść chciał,
powiem mu: "OK, bylebyś dbał!"
Mamie i siostrze też czasem pozwolę,
przecież nie wezmę pufy w niewolę ;)
Tylko nie wiem co ja poradzę,
kiedy imprezę w domu zarządzę.
Tyle ludzi do siedzenia na tej jednej pufie?
Chyba najpierw trzeba będzie strzelić po lufie... :D


Agnieszka
Gabryśka to moja 4-letnia siostrzenica, która dostanie ode mnie pufę. Zapewne postawi ją przy swoim różowym mini TV, odgradzając tym samym łóżko od całego bałaganu wokół i udając że w jej otoczeniu wszystko jest ok. Kiedy nie będzie oglądała na niej kolejnego odcinka jakże popularnego serialu animowanego "Wróżki", przekształci ją w salon fryzjerski, domek dla lalek, miejsce pracy sprzedawczyni ze sklepu z ciuchami czy gabinet lekarski, w którym łamiąc kończyny kolejnym lalkom spróbuje je wyleczyć z użyciem plastrów Hello Kitty. Niezbędne jest więc posiadanie przez tak zdolną czterolatkę pufy fatty, gdyż dzięki niej bajkowy świat Gabryśki będzie jeszcze bardziej plastyczny....

Ula
Z moją pufą Fatty ożenię się i będziemy mieli całe stadko malutkich słodkich Fattisiów.

Grzegorz



Nie jestem pewna, co z nią zrobię, ponieważ kiedy zapytałam męża, co by z nią zrobił, odpowiedział:" Ugrzęznę w niej i nawet, jak pokażesz cycki, to z niej nie zejdę!". Więc jedno wiem na pewno - mąż jej NIE dostanie ;D Myślę, że sprezentuję córce, która właśnie stara się o dziecko, więc mam nadzieję, że wkrótce się jej przyda! :)

Henia



Pufę przygarnę do swojego domu, bo mamy w pokoju miejsca od gromu! A mąż już się od południa ekscytuje, że ją chętnie wypróbuje! Niestety jest trochę mało kreatywny, i zamiast pisać wyhodował brzuszek piwny! Więc ja łapię za klawiaturę i odwalam za niego chałturę! :)

Jola
"Nagle świst, nagle gwizd
para puf, pufa uff
ruszyła Karolka przez pokój z mozołem
i biegnie i pędzi do pufy wesołej
usiadła, złapała pufę czym prędzej
i nie chce się dzielić z mężem już więcej
bo pufa nie fraszka, zabawka skórzana
to pufa Karolce nad wyraz ukochana.
Zanurzyć się w pufie Karolki marzenie
By książkę swą czytać wygodnie i robić niesamowite wrażenie"


Karolina



Pufa Fatty została dla mnie stworzona,
bo zostałam hojnie obdarzona,
dodatkowymi kilogramami na ciele,
więc chętnie na pufie się rozanielę ;)


Marta
M- Mocno ją przytulę na początek
O- Obracać będę dookoła i się przyglądać
J- Jeszcze bardziej się przyjrzę
A- Ambitnie usiądę na podłodze obok, lepiej jej nie pobrudzić

P- Potem przekonam się do siedzenia na niej, bo będzie anielsko wygodna
U- Uśmiechnę się i zrelaksuję
F- Fajnie będzie pokazać ją znajomym
A- A szczególnie mojemu ukochanemu i podzielić się przyjemnością

F- Faktycznie, też mu się podoba
A- A co powie mama ?
T- Teraz mnie do niej nie dopuści, po co jej pokazywałam
T- Tata też nie potrafi się dopchać
Y- Yeti może mi pomoże :)


Iwona
Pytacie się co zrobię z pulchniutkim, słodkim Fatty?
Położę na wierzchu szyneczkę, do tego troszkę sałaty,
następnie się przymierzę i po prostu go schrupię,
bo jest tak apetyczny, że wcale to nie jest głupie.
Każdy na moim miejscu uczyniłby to samo,
mając przed sobą fotelik przecudny, że o mamo!
Gdy tylko widzę te kształty, to nogi mam jak z waty,
tylko mi błagam dajcie przenajwspanialsze Fatty!


Leszek



Będę na niej siedział i puszczał gazy trawienne.

Michał